Prosty sposób na rozwiązanie w skomplikowanej tematyce zarządzania siecią sprzedaży


Doskonale wiadomo, że w momencie w którym zarządzane przez nas przedsiębiorstwo rozrasta się o sieć filii, nowych sklepów (które na potrzeby tego tekstu warto jest przyjąć jako przykład), czy kolejnych partnerów pod naszą opieką, pojawiają się z wolna także coraz bardziej rażące problemy z zawiadywaniem całością naszego biznesu. Im więcej pojedynczych „cegiełek” musimy uwzględnić w naszym planie działania, tym bardziej jest on narażony na problemy z koordynacją i zarządzaniem, których nie rozwiąże na pozór oczywiste zatrudnienie większej liczby pracowników. Nie jest ono zarazem w żadnym wypadku złym rozwiązaniem. Zdecydowanie nie, stanowi wręcz konieczność. Jest jedynie obciążone nieadekwatnym diagnozowaniem problemu.

Prawdziwe źródło naszych trudności w zarządzaniu

Wspomniany problem leży tym samym w punkcie zaledwie powiązanym z koniecznością zatrudnienia większej liczby osób: nie stanowią one sedna sprawy, a jedynie kwestię mimo swojej istotności zdecydowanie poboczną. Przede wszystkim bowiem w momencie, w którym podlegających pod nas sklepów bądź punktów usługowych robi się ilościowo więcej, konieczną inwestycją stają się nie tylko ludzie do ich obsługi. Z punktu widzenia realnego problemu, związanego z trudną materią zarządzania rozrastającym się biznesem, mogą być oni wręcz dodatkowym utrudnieniem poprzez samą swoją obecność. Idzie tu bowiem o obieg informacji między nimi – coraz trudniejszy wraz ze zwiększającą się ilością osób zatrudnionych oraz sklepów, które podlegają pod naszą kuratelę.

Zarządzanie siecią sprzedaży jako efekt dobrego obiegu informacji

Jaka więc informacja może w pierwszej kolejności stać się istotna z perspektywy nie tylko nas samych jako tzw. „góry”, ale także każdego pojedynczego pracownika danej filii czy sklepu? Odpowiedź wydaje się być tutaj jeszcze bardziej oczywista – są to przede wszystkim informacje o obrocie towarowym w każdym ze sklepów, które mamy pod naszą pieczą. Sprzedawanie czegokolwiek w sklepach tak własnych, jak i partnerskich, a w dzisiejszych czasach również przez internet jest działaniem wymagającym skoordynowania wielkiej ilości informacji w jednym miejscu, na bieżąco – najszybciej, jak tylko się da. Efektem jest kluczowe dla naszego przedsiębiorstwa sformułowanie „zarządzanie siecią sprzedaży” – jak najsprawniejsze jest zaś celem, jakie powinniśmy przed nim stawiać.

Najlepsze narzędzie usprawniające zarządzanie siecią sprzedaży

Warto jest się więc tym samym zastanowić, w jaki sposób najlepiej byłoby usprawnić wspomniane zarządzanie – tak, by nasze przedsiębiorstwo zyskało tak w ujęciu ogólnym (spójna polityka cenowa, szybka reakcja na bieżące działania na rynku) oraz bardziej szczegółowym (rozumianym tutaj jako każdy pojedynczy sklep). Odpowiedź natomiast czyha tuż za rogiem i jest nim proste do odnalezienia w sieci oraz zaimplementowania w obrębie naszej firmy. Za tym przyjemnie brzmiącym opisem kryje się POSitive Retail – https://www.lrspoland.pl/systemy-przywolawcze-w-szpitalu-niezbedne-narzedzie-czy-zbedny-luksus,208.html – oprogramowanie, którym posługiwać mogą się zarówno sprzedający w pojedynczych sklepach, jak i zarządzający całą ich siecią. Ma on za zadanie w pierwszej kolejności wspierać sprzedaż wielokanałową przy użyciu szybkiego dostępu do informacji, z którymi kontakt może mieć każdy pracownik nawet najszerzej pojętego przedsiębiorstwa.

Efektem jest zarządzanie siecią sprzedaży na poziomie nieosiągalnym dla tradycyjnie komunikujących się między sobą firm oraz ich filii. POSitive Retail to opcja, o której zdecydowanie warto wiedzieć więcej oraz wypróbować ją na własnej skórze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *